DIY: Domowy kąt do pracy za mniej niż 70zł

Kiedy przeglądam w sieci wątki poświęcone urządzaniu wnętrz, niemal zawsze trafiam na rozterki dotyczące domowego biura. Z reguły pojawiają się tam problemy związane z brakiem miejsca lub z wysokimi kosztami tworzenia takiego kącika do pracy. Z jakiegoś powodu uważamy, że stworzenie pięknego, inspirującego miejsca, musi oznaczać wydawanie fortuny. Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby udowodnić, że wprowadzanie małych zmian wcale nie musi oznaczać dużych wydatków.

Im dłużej o tym myślałam, tym częściej stwierdzałam: “W sumie, czemu nie?”. Od zawsze uwielbiałam takie metamorfozy, a przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować stworzyć własną. W ten sposób powstał mój cel:

Stworzenie małego kącika do pracy za najwyżej kilkadziesiąt złotych.

Pomysłem zaraziłam markę Śnieżka, która została partnerem tego wpisu. Pozostało mi już tylko sprawić, by powstało pełnowartościowe, funkcjonalne biurko, którego nie powstydziłaby się najlepsza galeria na Pintereście, przy jak najniższych kosztach.

Biurko

Zaczęłam od najważniejszego elementu – biurka. To z reguły również najdroższa część takiego przedsięwzięcia, więc uznałam, że najlepszą opcją będzie szukanie wśród mebli używanych. W serwisie z ogłoszeniami lokalnymi ustawiłam sobie filtr na hasło “biurko” w mojej okolicy i przez kilka dni śledziłam wszystkie pojawiające się tam przedmioty. Byłam mocno zdziwiona, jak często ludzie pozbywają się mebli w nie najgorszym stanie.

diy biurko metamorfoza

Po kilku dniach pojawiło się to jedyne – małe, całkiem zgrabne, idealne na kącik do pracy, który zmieści się nawet w wynajmowanym pokoju. A do tego ktoś oddawał je za darmo! Jeszcze tego samego dnia odebrałam je od właścicielki i postanowiłam, że przemaluję je na biało. Do tej metamorfozy użyłam emalii akrylowej do drewna i metalu – Supermal. Biurko wymagało zmatowienia przed malowaniem, wiele poradników polecało też rozkręcanie poszczególnych części, ale poszłam w wersję dla leniuchów i malowałam w całości.

metamorfoza biurka

Biurko potrzebowało trzech (miejscami czterech) warstw farby do pełnego krycia, ale małe opakowanie (400ml) wystarczyło na całą tę przemianę. Jego koszt to około 15zł i to była pierwsza pozycja w moim budżecie. Początkowo ani trochę w to nie wierzyłam, ale farba rzeczywiście jest praktycznie bezzapachowa, więc śmiało można malować w mieszkaniu.

Krzesło

Kolejna zdobycz z odzysku – jego również ktoś chciał się pozbyć w serwisie ogłoszeniowym. Co prawda nie wpisało się w moje oczekiwania tak dobrze jak biurko, ale spełnia swoją funkcję i przy tym wygląda nie najgorzej. Jestem pewna, że jeśli poszukalibyście trochę dłużej, znaleźlibyście coś ciekawszego. Siedzisko oraz oparcie krzesła pokryłam czarną emalią akrylową Supermal. Opakowanie 400ml to podobnie jak w przypadku białego odcienia – 15zł.

DSC_3378a

Kratka/organizer

Jeśli od czasu do czasu przeczesujecie wnętrzarskie galerie na Pintereście, pewnie nieraz trafiliście na tę kratkową dekorację. Sama wzdychałam do nich od dłuższego czasu i głowiłam się, skąd coś takiego wytrzasnąć. Wystarczyło jedno męskie spojrzenie do rozwiązania tej zagadki: “Przecież to jest pomalowana siatka zbrojeniowa. Kupisz coś takiego za kilka złotych w każdym markecie budowlanym”. To był miód na moje uszy. Piękny element kącika do pracy, kosztujący zaledwie kilka złotych? Przecież właśnie tego szukam!

biurko-diy

przemiana-biurka-kratka-organizer

Kratkę kupiłam w hurtowni z materiałami budowlanymi. Fragment o wymiarach 2mx1m kosztował 5zł. Kratki często są pokryte rdzą, więc jeśli macie taką możliwość, wybierzcie tę możliwie najmniej zardzewiałą. Swoją czyściłam papierem ściernym dobre dwie godziny. Po oczyszczeniu pokryłam ją lakierem w spray’u Multispray. Koszt takiej puszki to jakieś 10-14zł. Jeśli będziecie zainteresowani tematem, koniecznie zajrzyjcie do wpisu:

>> Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o malowaniu sprayem.

kratka_siatka_na_biurko

Dodatki

W wersji totalnie ekonomicznej, można poprzestać na trzech powyższych elementach i resztę dołożyć z czasem. Moim celem było jednak stworzenie miejsca do pracy, które będzie nie tylko tanie, ale również inspirujące, więc nie mogłam odmówić sobie stworzenia kilku dodatków.

biurko-dodatki-diy

  • Kalendarz

    Jeśli zaglądacie tu w miarę regularnie, pewnie kojarzycie ten pomysł. Jakiś czas temu opublikowałam instrukcję jego wykonania wraz z kompletem zawieszek do wydruku. Wystarczy znaleźć ramkę o wymiarach 10x15cm, kilka gwoździ i dekoracja gotowa.

Zobacz instrukcję tworzenia kalendarza

  • Pojemniki na długopisy

    Tutaj pole do popisu miały uwielbiane przeze mnie farby w sprayu. Pomysł na użycie puszki po pomidorach pojawił się tutaj już przy okazji wpisu Jak tanio odmienić wnętrze? 10 dekoracji z niczego. Jeśli dotąd go nie znaliście, koniecznie zajrzyjcie, być może podsunie Wam inne ciekawe pomysły na metamorfozy. Tym razem poza puszką, użyłam także wysokiej szklanki, którą pomalowałam miedzianym lakierem Multispray z połyskiem metalicznym. Ta wersja lakieru kosztuje około 19zł.

biurko-metamorfoza-diy

Zobacz wpis z innymi metamorfozami

  • Pozostałe dekoracje

    Na biurku pojawiły się również: moja lista zadań, którą za darmo możecie pobrać i wydrukować; ramka z odzysku, odkupiona za grosze; małe spinacze z Aliexpress do wieszania dekoracji (kosztowały pół dolara); sukulent z giełdy kwiatowej oraz całkiem sporo wycinków, kartek, i zasuszonych roślin, które zawisły na kratce.

DSC_3399-(1)

Podsumowanie wydatków:

Śnieżka Multispray miedziany
Śnieżka akrylowa Supermal – biała, 400ml
Śnieżka akrylowa Supermal – czarna, 400ml
Śnieżka Multispray czarny mat
Siatka zbrojeniowa
Ramka, spinacze
Biurko, krzesło
Razem:
19zł
15zł
15zł
10zł
5zł
ok. 5zł
za darmo
69zł

 

Oczywiście bez problemu można się zmieścić w dużo niższej kwocie. Kupując tylko jeden rodzaj farby, wydacie o wiele mniej. Do podsumowania nie wliczałam puszki, szklanki, książek ani rośliny – uznałam, że to przedmioty, które wszyscy mamy w domu, więc nie wymagają dodatkowych zakupów, a jednocześnie nie są też elementami, bez których metamorfoza by się nie udała.

Efekty

metamorfoza biurka

biurko-przemiana-metamorfmoza-diy

Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać, że do zmian w otoczeniu wcale nie trzeba dużych wydatków. Sama byłam zaskoczona, jak wiele ciekawych rzeczy do przerobienia można odkupić za niewielkie pieniądze. Wystarczy trochę wyobraźni, puszka farby i mamy mebel jak nowy. A w gratisie mnóstwo satysfakcji z tego, że zrobiliśmy coś sami. To jak, zainspirowani?

Chcę otrzymywać powiadomienia
Powiadom mnie o
guest
105 komentarzy
najstarszy
najnowszy najwyżej oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Madou en France
3 lat temu

Super! Mi ostatnio również udało się ogarnąć swój kącik pracy, którego bardzo mi brakowało. W hemie znalazłam dość tanio czarny papier imitujący czarną tablicę, na nim markerem kredowym napisałam swoje motto, aby mi pracę umilało :) Rzeczywiście trochę kreatywności i dużo rzeczy da się zrobić niewielkim kosztem, świetnie, że inspirujesz do tego innych :)

Paulina
3 lat temu

Super! Można gdzieś zobaczyć efekty? :)

Madou en France
3 lat temu
Reply to  Paulina

Teraz jestem przez miesiąc w Polsce na wakacjach, ale może jak wrócę i spojrzę na mój kącik, to mi się przypomni i zrobię zdjęcie ;)

Marzena T
3 lat temu

Dobrze mieć taki swój kąt :) Świetny post ! Inspirujesz innych

Magdalena Mizera
3 lat temu

uśmiałam się przy tej siatce zbrojeniowej :) jednak co męskie oko, to męskie! a kącik jest przeuroczy!

Monika
Monika
3 lat temu

Wpis jest super. Ty jesteś takim pomysłowym Dobromirem internetów :D P.S. Wydaje mi się, że wywalenie tej wysuwanej półki z biurka (o ile nie zamierzasz z niej korzystać) chyba zrobiłoby dobrze całości :-) Ta półka jest dla mnie takim synonimem dizajnu biurkowego lat 90 :D

Paulina
3 lat temu
Reply to  Monika

Rozważałam przerobienie jej na szufladę. Może kiedyś się skuszę :)

Monika
Monika
3 lat temu
Reply to  Paulina

Szuflada brzmi ekstra :-)

Anka B
Anka B
3 lat temu

Z każdym wpisem inspirujesz do tworzenia pięknej przestrzeni, a co najważniejsze – za grosze, więc wszystkie wymówki z brakiem pieniędzy nie mają racji bytu :-)

Paulina
3 lat temu
Reply to  Anka B

Ale miło to czytać! Dziękuję :)

AG Words and Crafts
3 lat temu

Świetny pomysł i realizacja! Taką kratkę kiedyś sobie zrobię, już w swoim mieszkaniu (:
Sama niedawno zrobiłam metamorfozę mojego miejsca pracy. Mam biurko narożne, 1,2m x 1,2m, i nadal mi było za mało miejsca… Kupiłam więc dostawkę do biurka z półkami i tablicą magnetyczną. Wyszło mnie drożej niż Twoje urządzanie od zera, ale jestem bardzo zadowolona: mam gdzie powiesić zdjęcia czy potrzebne papiery i mogę trzymać moje papierniczo-plastyczne przybory pod ręką, nie zabierając powierzchni blatu <3

Paulina
3 lat temu

Pokaż efekt! :)

Olga Płaza
3 lat temu

No dobra, efekt jest niesamowity! I muszę poszukać tej siatki zbrojeniowej, bo mam już na nią pomysł :D

Hipis
3 lat temu

Super pomysł, akurat jako uczeń mam porządne biurko, ale kto wie, jak to będzie na studiach. A ta krata to genialny pomysł, na pewno go kiedyś zrealizuję, szczególnie że lubię majsterkować :D

Healthy Style
3 lat temu

Świetny pomysł z tą siatką zbrojeniową <3 a efekt końcowy genialny. Teraz już nikt nie powie, że aby mieć domowe biuro potrzebne jest dużo pieniędzy. Idealny kącik do pracy <3

Ula Łupińska
3 lat temu

Coś cudownego! Paulina, jesteś mistrzem ♥

Świeczek
3 lat temu

Przepiękny efekt :) Też akurat szukam biurka, i też na serwisach ogłoszeniowych :) Mam jednak trochę trudniej, bo potrzebuję większego biurka (komputer stacjonarny) oraz porządniejszego krzesła (mój kręgosłup nie dałby rady na takim zwykłym). Ale też zamierzam kupić jakiś staroć i odnowić :)

Dominika
Dominika
3 lat temu

Jestem pod wrażeniem! Właśnie szukam z chłopakiem małej kawalerki, a tutaj prosze – taka super inspiracja na urządzenie własnego kąta do nauki/pracy ;)

Paulina
3 lat temu
Reply to  Dominika

Powodzenia w urządzaniu! :)

rzeczownik
rzeczownik
3 lat temu

Wow, świetny wpis! Przez lata miałam biurko pod ścianą i tablicę korkową, na której mogłam zawieszać różne kartki i listy zadań. Ale taki organizer wygląda znaczenie lepiej! :) Czy kratka jest przymocowana do ściany?

Paulina
3 lat temu
Reply to  rzeczownik

Ta na zdjęciach nie jest przymocowana – to wynajmowane mieszkanie, więc nie chciałam robić zamieszania. Na dole jest przyciśnięta biurkiem i oparta o nie wystającą częścią, u góry trzyma się na kostkach piankowych klejonych z dwóch stron. Ale w docelowym miejscu będę chciała ją jakoś przymocować :)

rzeczownik
rzeczownik
3 lat temu
Reply to  Paulina

O, dziękuję, dobrze to wiedzieć! Pozdrawiam :)

Basia Skibińska
Basia Skibińska
3 lat temu

Fantastyczny wpis! Ja jako “pojemniczek” na długopisy itp polecam poszukać małej ceramicznej doniczki na kwiatki. Mam taką w fantastycznym kolorze i kosztowała… 3zł? :)

The Idea Box
3 lat temu

“Wystarczyło jedno męskie spojrzenie do rozwiązania tej zagadki” – jak to fajowo brzmi! To zupełnie tak samo jak mój mąż – on chociażby dzisiaj już teraz zaraz rzuciłby się do realizacji takiego projektu. Twój kącik prezentuje się wspaniale – śledziłam zdjęcia na Instagramie i byłam ciekawa efektu końcowego. Wygląda super! Jeśli o mnie chodzi, zdecydowanie jestem zainspirowana – a że mój kącik czeka na swoją kolej, kto wie, może pójdę w Twoje ślady! :D pozdrawiam, Ania

Kasia |ZORGANIZOWANA|

Kratka wygląda świetnie! No i ta cena! :D Całość prezentuje się pięknie!

Olga Nina
3 lat temu

Czego ja nie lubię, wręcz dostaję białej gorączki, to te archaiczne podstawki na klawiaturę, relikt epoki PC stacjonarnego :P ani to wygodne, anatomiczne, ani nic.. ja to sobie w ogóle odkręciłam od mojego biurka :) przeszkadza tylko pod stołem :)

Agata (Cyk Cyk Studio)
Reply to  Olga Nina

niektórzy ciągle potrzebują komputerów stacjonarnych do pracy, bo żaden laptop nie da tego, co dobry stacjonarny plus porządny monitor ;) więc podstawki ciągle się przydają! ;)

Olga Nina
3 lat temu

Ale one takie nieergonomiczne! A gdzie łokcie opierasz :P ;) ale rozumiem to o wydajności, fakt.

Świeczek
3 lat temu

Mam stacjonarny, ale nie wyobrażam sobie takiej podstawki, jest okropna :D Mój trick to bezprzewodowe klawiatura i myszka, bardzo łatwo się obsługuje nawet na małym biurku (acz nie tak małym, jak to ze zdjęcia, wiadomo).

Paulina
3 lat temu
Reply to  Olga Nina

Ja ją nawet lubiłam, kiedy sama miałam taką w biurku u rodziców. Tyle, że z reguły wykorzystywałam ją nie jako miejsce na klawiaturę, a… schowek na wszystkie bibeloty, kiedy trzeba było szybko posprzątać biurko :D

Magda - Dobrze Zorganizowana
Magda - Dobrze Zorganizowana
3 lat temu

Oj, kusisz tą kratką, kusisz. A już byłam zdecydowana na płytkie półki nad biurkiem. To teraz będę kolejne miesiące rozmyślać – kratka czy półki?

Paulina
3 lat temu

A może jedno i drugie? :)

Lui1313
Lui1313
3 lat temu

Świetny post! Bardzo się cieszę, że zapisałam się na newsletter i go nie przegapiłam, jak to się zwykle dzieje z rzeczami opublikowanymi na Facebooku ;).

Paulina
3 lat temu
Reply to  Lui1313

Super, że newsletter się sprawdza! :)

Fly Nerd
3 lat temu

Pomysł na wpis genialny – podoba mi się ten mały kącik – można na nim szybko coś zapisać czy na chwile coś popisać na komputerze. Niestety dla mnie to za mała powierzchnia do pracy – to dobry kącick na chwilę rysowania czy “przycupnięcia”, ale dla tych co mają małe wnętrza na pewno przydatna :) mam teraz do odnowienia pokój na wynajem, chyba bezczelnie przekopiuję Twój pomysł 1:1 :3

Paulina
3 lat temu
Reply to  Fly Nerd

To miała być jedynie inspiracja, z nastawieniem na małe wnętrza. Zawsze można odmienić większe biurko :)

Fly Nerd
3 lat temu

Mam jeszcze pytanie, widzę, że tak jak ja lubisz białe wnętrza, niestety w remontowanym mieszkaniu muszę myśleć o bardziej “wytrzymałych” ścianach, jaki kolor byś poleciła do niewielkiego (ok 10m) pokoju? Do tej pory była tam pamiętająca gierka tapeta w mocno oldschoolowym stylu mojej babci. A może właśnie (nie mam za dużego budżetu) po jej zdjęciu postawić znowu na tapetę? Jakby nie patrzeć ta co jest teraz mimo upływu lat (i mody) trzymała się całkiem nieźle.

Paulina
3 lat temu
Reply to  Fly Nerd

U mnie ściany nie są białe :) To taka jasna szarość. Jeśli chodzi o tapety i inne opcje: Ciężko mi cokolwiek doradzić, nie znam się na tym i nie miałam okazji wypróbować trwałości tapet, ale wiem, że teraz można kupić wiele świetnych wzorów i na pewno bym jakąś rozważyła :)

Marta Duszyńska
3 lat temu

Bardzo fajny post! Sama wlasnie spray’owałam wieszaki do łazienki tym metalicznym sprayem. Mega efekt.

Siatka w budowlany? Hm, popatrzę.

Kinga Wolsza
Kinga Wolsza
3 lat temu

Ciekawy post :) zwłaszcza, że właśnie sama planuję swój kąt :)

P A T R Y C J A
3 lat temu

Wow, fajny efekt. Przede mną wyprowadzka i takie wpisy trafiają do mnie idealnie – tez w planach mam zrobienie sobie idealnego kącika ;-)

Jola | Katsunetka
3 lat temu

Zainspirowana do stworzenia sobie takie kraty. Już widzę zastosowanie jej do kilka jak nie kilkunastu swoich projektów. Organizacja to nie moja mocna strona, wiec do tego pewnie najmniej wykorzystam.

littlehappyme
3 lat temu

Wyszło rewelacyjnie! Bardzo mi się podoba i sama chętnie bym popracowała w takich warunkach :D

Karolina | Definiuję blog

WOW jak żywcem wyjęte z inspiracji instagramowych, mega mi się podoba *.* Podziwiam tak kreatywne osoby, niewielkim kosztem, a wyszły cuda :)

Magdalena
Magdalena
3 lat temu

Ja mam problem o tyle ze mam jeszcze na biurku telewizor którego niestety nie mogę powiesić na scianie(która jest z kartonu XD ). Biurko mam 150×65 wiec jakoś to ogarnęłam ale kompletnie nie mam pomysłu jak to ładnie poukładać zeby wyglądało to “inspirująco”. :)

Paulina
3 lat temu
Reply to  Magdalena

Spróbuj poszukać na Pinterest :) Wpisz hasło typu: “Home office” i na pewno znajdziesz sporo inspiracji :)

Blue Kangaroo - BLOG STUDENCKI

Niesamowite! Taki kącik za 70 złotych to prawie jak za darmo. I jestem w szoku, że znalazłaś te meble za free. Nie wiedziałam, że ludzie oddają takie rzeczy. Myślałam, że raczej wyrzucają je na śmietnik. :)

Paulina
3 lat temu

Ja doszłam do wniosku, że czasem perspektywa znoszenia takich rzeczy z 3 piętra na śmietnik jest bardziej zniechęcająca, niż zrobienie kilku zdjęć i znalezienie kogoś, kto zniesie to sobie sam :D

Blue Kangaroo - BLOG STUDENCKI
Reply to  Paulina

Haha! To ma sens!

Dominika
Dominika
3 lat temu

Ciekawy pomysł, też za jakiś czas będę organizować sobie miejsce pracy ale zupełnie brak mi pomysłów.

Ewa Olborska
3 lat temu

Siatka zbrojeniowa jest ekstra <3 Metamorfoza wyszła świetnie, chociaż przyznaję, że ja bym się nie zmieściła na takim małym biureczku ;) Ale jak na "mały kącik do pracy" jest idealnie :)

Świeczek
3 lat temu

Mam jeszcze pytanie techniczne – czy ta farba nada się do pomalowania drzwi? Szukam czegoś, by mieć białe…

Paulina
3 lat temu
Reply to  Świeczek

Wszystko zależy od tego, jakie to są drzwi. Jeśli drewniane to bez problemu :)

Świeczek
3 lat temu
Reply to  Paulina

Tak, drewniane. A trzeba zmatowić przedtem? Bo to dość karkołomny proces :D

Paulina
3 lat temu
Reply to  Świeczek

Dobrze byłoby zmatowić – dzięki temu farba lepiej się trzyma :)

Gabriela Juranek
3 lat temu

Efekt jest naprawdę genialny, najbardziej spodobał mi się pomysł z siatką zbrojeniową – to się nazywa kreatywność!

Paulina
3 lat temu

Pomysł na wykorzystanie kratki nie był mój, ale dziękuję :)

Joanna Gawarecka
Joanna Gawarecka
3 lat temu

Genialny pomysł! Masz dar do takich spraw. Siatka rzeczywiście jest hitem. ;)

Agnieszka | Smileosophy

Rewelacja! Aż zachciało mi się przemian u siebie. Świetnie to wygląda. :)

MerCarrie
3 lat temu

Farba multispray MIEDZIANA…!!! Właśnie stworzyłaś potwora :D
Buziaki

archistacja
3 lat temu

Super metamorfoza! Uwielbiam takie proste, tanie i co najważniejsze efektowne rozwiązania. Siatka zbrojeniowa skradła moje serce :D

Angelika Dabek
3 lat temu

Nie wierzę….wygląda mega!!

Martyna Jarmoszko
Martyna Jarmoszko
3 lat temu

idealnie!

Świnka
3 lat temu

Super to wygląda! Ta drabinka jest ekstra. A ja właśnie ostatnio wymieniłam meble w pokoju, ale jeszcze to wszystko jest niedopracowane, więc dziękuję za inspirację :)

Minimalna
3 lat temu

Genialne! Jednak da się zrobić coś z niczego! Siatka wygląda świetnie, można ją wykorzystać na wiele sposbów i fajnie zaaranżować. Paula przechodzisz samą siebie ;D

Amelie
Amelie
3 lat temu

Przepiękny kącik, aż chce się pracować:) Sama noszę się z zamiarem zrobienia pracowni, ale jak do tej pory koszty skutecznie mnie odstraszają. Gdy dojdę jednak do biurka, to z pomysłu skorzystam! Ale śnieżkę odradzam każdemu. Próbowałam i to jest jakaś porażka i kpina z kupującego:((

Paulina
3 lat temu
Reply to  Amelie

Ja używam od dłuższego czasu i jeszcze nigdy nie miałam problemów :)

Recenzentka Książek

Pięknie! Aż nie mogę uwierzyć, że za taką ceną można stworzyć tak cudne miejsce do pracy. Przy remoncie pokoju będę miała ten wpis na uwadze :)

Baba za klawiaturą
Baba za klawiaturą
3 lat temu

Wow! To jest fantastyczne! Ja też odświeżyłam swoje miejsce do pracy farbą, ale u mnie była to tablica korkowa przemalowana na biało – niby mała rzecz, ale zrobiła kolosalną różnicę :)

Anna.
Anna.
3 lat temu

Pomalowałaś korek bezpośrednio?

Baba za klawiaturą
Baba za klawiaturą
3 lat temu
Reply to  Anna.

Tak, bardzo ładnie się pokryło, wystarczyły dwie warstwy, jednak teraz każda dziurka po pinezce jest bardzo widoczna ;) pozwolę sobie podlinkować do zdjęcia z mojego instagrama, na nim widać tę tablicę :) https://www.instagram.com/p/BFOpJ51SR6W/?taken-by=babazaklawiatura

Paulina
3 lat temu

Super efekt! :)

Baba za klawiaturą
Baba za klawiaturą
3 lat temu
Reply to  Paulina

dzięki! :)

Anna.
Anna.
3 lat temu

Ekstra :) dzięki za odpowiedź

Paulina
3 lat temu

Dobry pomysł! Swoją drogą tablice korkowe to prawdziwy fenomen lat 90. Kiedyś biurko bez niej było jakieś takie… niepełne ;)

Baba za klawiaturą
Baba za klawiaturą
3 lat temu
Reply to  Paulina

dokładnie :) kiedyś prawdziwe szaleństwo, dziś już trochę mam wrażenie tablice korkowe idą w parze z boazerią … ;) Dlatego przemalowałam i wygląda całkiem nowocześnie :)

bbika
bbika
3 lat temu

Dawno temu, jakieś 13 lat minęło może, dostałam wymarzoną tablicę korkową. Że w restauracji rodziców była taka z obrazkiem, a ja dostałam czystą – pomalowałam. Podstawówka minęła (a fazę na podpisywanie wszystkiego na jej miałam wielką), arcydzieło okazało się krzywym dziełem z flamastrów. Obramowanie pomalowałam plakatówkami na czarno, a rysunek zakleiłam szarym papierem dodawanym do pudełek z butami. W takim stanie trzyma się już co najmniej 5 lat. I wygląda bardzo ładnie. A nad biurkiem powiesiłam dwa lata temu kawałek kartonu obklejony czarnym brystolem. Ot, nowoczesna, darmowa tablica :D (Także funkcjonuje wspaniale)

Vandrer Uggle
3 lat temu

Genialnie Ci to wszystko wyszło:)

Kasiana
3 lat temu

EKSTRA !!! szczególnie ten pomysł z siatką, ;D mam jedną pustą ścianę i dzięki temu już wiem co z nią zrobię :D:D DZIĘKI <3

Blog To Wake Up Baby
Blog To Wake Up Baby
3 lat temu

wyszło naprawdę fajnie :)

Mariusz
Mariusz
4 miesięcy temu

fajnie to mało powiedziane! :D

A.
A.
3 lat temu

Czy kratkę da radę jakoś przyczepić do ściany czy musi stać/opierać się o biurko? ;)

Paulina
3 lat temu
Reply to  A.

Można, a nawet dobrze by było przymocować ją do ściany :)

Kinga
Kinga
3 lat temu

Spadłaś mi z nieba z tą siatką, tyle się naoglądałam tych cud na różnorakich zdjęciach visionboardów! Czyli w wakacje mój pierwszy projekt DIY, w sam raz na nowe mieszkanie :D

Marta
3 lat temu

Jaki świetny pomysł z tą siatką! Chyba sama coś takiego zrobię, ale może w wersji białej?